Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Teraz jest 25 sty 2022, o 01:14



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Legiony Hezoru
PostNapisane: 26 paź 2018, o 11:42 
Offline

Dołączył(a): 17 lis 2017, o 12:58
Posty: 24
Witam Was
Quest rusza dziś tj. 26.10.2018 o godzinie 21:30 po igrzyskach.
Jest to quest długofalowy z ZAKAZEM pvp.
Wszelkie próby zabijania, tudzież okradania skończą się w więzieniu.
Proszę również o zachowanie kultury i poziomu RPG.

Zachęcam do opisywania przygód....

PROLOG


Tysiące lat temu w ukryciu przed śmiertelnikami w zapomnianej krainie istniała potężna Katedra Mroku.
Okrutne diabły knuły tam spiski przeciw całemu światu.
Niosły grozę, strach i śmierć. Terroryzowały krainy, żądały daniny.
Jednak pewnego dnia drużyna odważnych śmiałków w imię Didrazana raz na zawsze zniszczyła gnieżdżące się tam zło.
Tak im się jedynie wydawało.
Nie mogli jednak znaleść, a zarazem zniszczyć ich źródła mocy: diament
chaosu ukrytego w najgłębszej komnacie tej budowli.
Wielki demon Hezoru pożarł ten diament i stał się wiekowym demonem, który nie zginie ze starości.
Przez lata gromadził legiony demonów, każdemu dowódcy nadawał nadzwyczajne siły oraz jeden rozkaz- aby zajmowali miasta i szykowali się do ataku na Lorda Britisha.
Zło odrodziło się po kilku wiekach i światu grozi katastrofa, jeśli nie znajdą się śmiałkowie chcący powstrzymać nadpływającą falę mordu, która może
ponownie zatopić całą Sosarię....
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Legiony Hezoru
PostNapisane: 26 paź 2018, o 21:22 
Offline

Dołączył(a): 17 lis 2017, o 12:58
Posty: 24
"Nie było dla nas nadziei.
Wszyscy mieszkańcy wiedzieli, że Demony
szykują atak na nasze miasto.
Próbowaliśmy zebrać posiłki, lecz żaden posłaniec nie dotarł do sojuszniczych miast.
Nieuchronnie zbliżał się dzień zagłady.
Miejsce przywódcze zajął Dalathis.
Moja siostra leczyła rannych w namiocie medycznym.
Broniliśmy miasta w imię Didrazana, lecz nikt jeszcze w historii nie
pokonał demonów z tej przeklętej świątyni w otwartej walce.
Dalathis i jego grupa została zmiażdżona momentalnie przez wielkiego
umięśnionego potwora.

Dlaczego Didrazan pozwolił, żebym przeżył i musiał na to wszystko patrzeć?
Ja i mój oddział zostaliśmy wzięci w niewole.
Czeka nas już tylko śmierć.
Siostrzyczko... jeśli znalazłaś ten list... Proszę uchroń innych od zagłady

Bądź dobra i módl się za moją duszę"

Lord British odczytał list, spojrzał na zapłakaną Kapłankę z Cove.

-Przygotować się do wymarszu, ruszamy do Cove!
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron